
Mały 830 hektarowy region winiarski o dosyć łagodnym klimacie charakterystycznym dla obszaru Transdunajskiego, położony na wygasłym wulkanie. Mały, ale jeden z najbardziej sławnych regionów węgierskich. Były takie czasy, gdy wina z Somló były bardziej sławne niż tokajskie. U nas praktycznie nie znane. Tutejsze winnice chyba jako jedyne na Węgrzech mają wystawę północną. Odmiany: Furmint, Hárslevelu, Olaszrizling (włoski Riesling), Juhfark. Wina z Somló są winami doskonałymi do starzenia, co jest rzadkością. Cechuje je wysoka zawartość alkoholu, wysoka kwasowość i pewna twardość, która ustępuje po kilku latach starzenia w dębie. Béla Hamvas (Filozofia wina. Warszawa 2001) pisze o winach z Somló: \”Ogniste wino z góry Somló, w której pobliżu nie uświadczysz wody, pochodzi jednak z wulkanicznej gleby. Na samym środku równiny wznosi się góra w kształcie korony. Ze wszystkich węgierskich win, wino z Somló jest najwspanialsze. I zaraz powiem, dlaczego. Dla mnie jest ono bowiem solarnym barytonem, a będąc jednocześnie symfonicznym, jasnowłosym męskim trunkiem, zawiera też stężone spirytualne aromaty dane mu przez Stwórcę. I chociaż uważam także, iż wszystkie wina są towarzyskie i najlepiej im w dużym gronie, to jednak wino z Somló jest również napojem samotności. To wino, nasycone niezwykle oszałamiającymi aromatami, należy pić w głębokiej ciszy, w samotności. Chciałbym dodać jeszcze jedno: wszystkie poważniejsze wina górskie odpowiadają raczej dojrzałym mężczyznom po czterdziestce, a nie płochej młodzieży, ale wino z Somló jest po prostu winem starców. Jest winem mędrców, ludzi, którzy posiedli najważniejszą życiową wiedzę – pogodę ducha. To moja osobista prawda, której nie powinienem zdradzać. Doszedłem do niej drogą medytacji w Szigliget […]. Oszałamiające wino z Somló pozwoliło mi być jak najbliżej owej wielkiej pogody ducha, mądrości oraz stanu niezwykłego odurzenia, dzięki któremu powstał świat.\” Pierwsze winnice prawdopodobnie posadzili tu Rzymianie. W 1010 roku Król Stefan ufundował klasztor Benedyktynów w Torna, który także posiadał winnice. Pierwsza wzmianka o tutejszych winnicach pochodzi z roku 1093, w okresie panowania Króla Laszlo I. Król Béla sprowadzał z Włoch nowe odmiany winorośli, w tym samym czasie zasadzono tu pierwsze sadzonki Furmintu. Somlo nazywane jest przez tubylców winem weselnych nocy. Pite podczas nocy poślubnej gwarantują narodziny syna. Najbardziej sławnymi winami z Somló są Furmint i Juhfark.

Somló to niewielki region winiarski w zachodniej części Zadunaju, na północnym zachodzie Węgier , znany głównie z pełnych, wytrawnych białych win. Jest podzielony między komitaty Veszprém i Vas, położone między jeziorem Balaton a granicą z Austrią .
Winnice skupiają się tu wokół wzgórza Somló, które wznosi się stromo na obszarze między rzeką Marcal, 15 kilometrów (9 mil) na zachód, a jeziorem Balaton, 40 kilometrów (25 mil) na południe. Obszar ten leży w obrębie chronionego obszaru pochodzenia Nagy Somló, który obejmuje również dwa inne stożki wulkaniczne – wzgórza Ság i Kis-Somló.
Wzgórze Somló można porównać do burgundzkiego Corton , choć to pierwsze jest wyższe, bardziej okrągłe i mniej zadbane. Oba wznoszą się na wysokość 150 metrów (500 stóp) nad otaczającym je terenem, oba osiągają wysokość około 350 metrów (1150 stóp) nad poziomem morza, oba mają średnicę trzech czwartych mili i oba są niemal w całości otoczone winnicami.
Mają również tę samą szerokość geograficzną ; Corton leży na 47,04 szerokości geograficznej północnej, a Somló na 47,08 szerokości geograficznej północnej – mimo że znajdują się w odległości 950 km (590 mil) od siebie. Jednak ich geologia jest zupełnie inna.
Somló to wygasły wulkan o glebach bogatych w bazalt i piasek, podczas gdy winorośl Corton rośnie na wapiennej glinie. Pod względem geologicznym Somló ma więcej wspólnego z regionami wulkanicznymi Rangen w południowej Alzacji lub Etną na Sycylii. Na szczycie wzgórza znajdują się również ruiny zamku z XI wieku.
Bogate w bazalt gleby, szczególnie powszechne na wyższych zboczach, nadają wielu winom charakterystyczną, mineralną jakość. Najbardziej charakterystyczną odmianą winorośli jest tu kwaśny Juhfark – uprawia się tu około 80 hektarów z globalnych 100 hektarów. Winogrona Furmint – najbardziej znane z Tokaju – również dobrze sobie radzą, podobnie jak Hárslevelü i mniej znana odmiana Olaszrizling.
Tradycyjne wina Somló to białe wina fermentowane w beczkach, z dębowymi, mineralnymi nutami, zrównoważonymi znaczną kwasowością . Zastosowane techniki winiarskie oparte na utlenianiu pozwalają uzyskać wina o złożonej strukturze organoleptycznej , które dobrze się starzeją i najlepiej smakują w temperaturze tuż poniżej temperatury pokojowej.
W przeszłości wina Somló dorównywały sławą i renomą Tokajowi. Na jego reputację wpłynęła również wielowiekowa plotka, że picie tych win zwiększa szanse mężczyzny na poczęcie syna. Cesarze z wielkiej dynastii Habsburgów tradycyjnie pili Somló w noc poślubną, a wino nazywano nasząszakak bora („wino nocy poślubnej”). Dziś nie prezentuje już takiego blasku, ale wielu krytyków uważa, że powinno się to zmienić.
Czym jest Somló i co się tam dzieje?
Somló to historyczny region winiarski w zachodnich Węgrzech, położony dwie godziny jazdy samochodem od Budapesztu. Położone na wulkanicznym wzgórzu, Somló słynie z win o wyjątkowej mineralności. Choć dziś pozostaje niezauważone przez większość miłośników wina, był taki okres w historii, kiedy Somló uważano za równorzędne z Tokajem : królowa Wiktoria, członkowie rodu Habsburgów i długa lista węgierskich artystów byli entuzjastami Somló. „To najszlachetniejsze wina… ucieleśniające mądrość Wschodu i kulturę Zachodu” – zastanawiał się pisarz Sándor Márai.
Z 520 hektarami upraw winorośli, Somló jest najmniejszym z 22 regionów winiarskich Węgier (Tokaj ma dziesięć hektarów, Burgundia pięćdziesiąt razy więcej). Ten niewielki obszar roi się od ponad tysiąca małych winnic, z których każda ma działkę o powierzchni mniejszej niż pół hektara – średnio około jednego akra. Juhfark, rodzimy szczep winorośli, który przetrwał epidemię filoksery, jest uprawiany niemal wyłącznie w Somló.
Winiarstwo w Somló, podobnie jak w większości zachodnich Węgier, sięga czasów rzymskich, a prawdopodobnie nawet Celtów. Po podboju tych ziem w IX wieku, plemiona węgierskie kontynuowały produkcję wina; jakość poprawiła się, gdy francuscy i włoscy imigranci w XIII wieku wprowadzili bardziej zaawansowane techniki produkcji wina, takie jak zwalczanie chwastów i leżakowanie w beczkach. Somló graniczyło z terytoriami okupowanymi przez Turcję Osmańską w XVI-XVII wieku, co oznaczało, że ciągłe konflikty zakłócały, choć nie hamowały, produkcję wina (ironicznie, armia osmańska była odbiorcą win z Somló).
Wina Somló cieszyły się dobrą reputacją w całej Europie Zachodniej, a większość eksportu trafiała na terytoria kontrolowane przez Habsburgów (i oczywiście również do pobliskich miast, takich jak Sárvár i Pápa). Lokalne stowarzyszenie winiarzy dbało o utrzymanie jakości: dokumenty z 1752 roku wskazują na surowe kary dla winiarzy, którzy źle etykietowali lub podlewali swoje wina. Niestety, podobnie jak w całej Europie, mszyca filoksera zniszczyła większość winnic Somló od 1888 roku. W następnym okresie posadzono bardziej odporne odmiany winorośli.
Wino
W okresie komunizmu (1948–1989) państwo węgierskie znacjonalizowało część winnic Somló , a państwowe spółdzielnie masowo produkowały wina o przeciętnej jakości. Niestety, kontrola jakości na działkach pozostających w rękach prywatnych była znikoma, a amatorskie techniki winiarskie i przypadkowe odmiany winogron stały się powszechne, co na wiele dekad nadszarpnęło reputację Somló. Pod wodzą dwójki pasjonatów winiarstwa, którzy stawiali na jakość za wszelką cenę – przede wszystkim Imre Györgykovácsa i Bélę Fekete – Somló obudziło się z dekad snu na początku XXI wieku. Dziś młodzi winiarze masowo przybywają do Somló, które zaczyna odbudowywać swoją pozycję czołowego regionu winiarskiego na Węgrzech.
Z czego jeszcze słyną wina Somló?
Wina Somló na przestrzeni wieków obrosły wieloma legendami, z których większość inspirowana jest ich intensywnie mineralnymi i „męskimi” cechami. Według popularnego mitu, jeśli nowożeńcy je wypiją, urodzi im się syn – stąd reputacja Somló jako „wina nocy poślubnej”.
Ludzie cenili wina Somló również za ich rzekomo lecznicze właściwości. Na przykład, cysterski klasztor w Zirc przepisywał je jako lekarstwo na szereg dolegliwości, aż do XVIII wieku, kiedy w mieście otwarto aptekę.
Do kogo należą winnice Somló?
W całej historii Somló większość winnic należała do właścicieli feudalnych – zwłaszcza rodzin Zichy, Esterházy i Erdődy – oraz do pobliskich archidiecezji rzymskokatolickich. Co ciekawe, zakonnice, najpierw benedyktynki, a później premonstratenski, były właścicielkami cennych win z Somlóvásárhely, zwróconego na południe (dokumenty pokazują, że siostry nadmiernie upodobały sobie sfermentowany sok winogronowy, co było powtarzającym się problemem). Byli też drobni plantatorzy, zarówno miejscowi chłopi, jak i mieszkańcy pobliskich miast.
Obecnie dwie największe winnice w Somló to Kreinbacher i Tornai, każda z około 70 hektarami (175 akrami) winnic. Oprócz nich działa około trzydziestu poważnych, pełnoetatowych rodzinnych winnic, działających na małych działkach, a także niezliczona liczba winiarzy-amatorów.
Dlaczego w Somló jest tak wielu małych winiarzy?
Ma to związek z osobliwą historią Węgier z niedawnej przeszłości. W ramach gruntownej reformy rolnej w 1945 roku setki tysięcy rodzin robotniczych uzyskało małe winnice na terenie całych Węgier, wykorzystując ziemie skonfiskowane arystokracji i kościołowi. Podobnie było w Somló, gdzie wielu górników z pobliskiego miasta Ajka nagle stało się amatorami uprawy winorośli.
Chociaż w latach 60. XX wieku komunistyczne państwo znacjonalizowało większość tych winnic, oszczędziło obszary położone wyżej na wzgórzach, które nie nadawały się do zbioru mechanicznego, ponieważ traktory nie mogły do nich dojechać (jak na ironię, te nasłonecznione działki były najcenniejsze). Ze względu na strome zbocza Somló, większość winnic pozostała w rękach prywatnych, a ta rozdrobniona struktura własnościowa, z ponad tysiącem winiarzy-amatorów, przetrwała do dziś.
Jak smakują wina Somló?
Nie da się uogólnić, ale gleba Somló ma tendencję do nakładania się na cechy odmiany winorośli, z której powstało wino. Wina Somló zazwyczaj kojarzą się z twardym, mineralnym, słonym smakiem i wysoką kwasowością. Aby dopełnić te intensywne, surowe cechy, wielu winiarzy z Somló zachowuje niewielką ilość cukru resztkowego w winach i leżakuje je przez kilka lat przed wprowadzeniem na rynek.
Wino
Z jakich odmian winogron produkowane są wina Somló?
Somló to region winiarski . Zanim epidemia filoksery zniszczyła winnice w latach 80. XIX wieku, rosło tam ponad 35 rodzimych odmian winorośli — przede wszystkim sárfehér, budai zöld i gohér. Rodzime odmiany zostały zastąpione odmianami, które ludzie uważali za bardziej odporne, zwłaszcza olaszrizlingiem (welschrieslingiem), który różni się od lepiej znanego rieslinga z regionu Nadrenii. Obecnie większość win Somló wytwarzana jest z jednej z czterech następujących białych odmian winogron: olaszrizling (25%), juhfark (17%), furmint (13%) i hárslevelű (6%), przy czym udział juhfark szybko rośnie.
Apelacja Somlo lub Somloi (wym. Szomlo) jest najmniejszą apelacją na Węgrzech. Obejmuje 559 hektarów winnic, które pokrywają zbocza wyeksploatowanego jądra starożytnego wulkanu morskiego, wznoszącego się 432 metry od płaskiej Niziny Panońskiej zwanej Kisafold, na północ od jeziora Balaton.
„To, co czyni Somlo wyjątkowym regionem, to połączenie unikalnej gleby wulkanicznej z bazaltem i tufem, umiarkowanego klimatu, dobowych zmian temperatury i rodzimych winogron” – mówi Karoly Kolonics, jeden z najlepszych plantatorów w tym niewielkim regionie.
Kolonics to winiarz czwartego pokolenia, łagodny gigant, który tworzy przepiękne, eleganckie wina, łączące intensywną mineralność regionu z wyraźną kwasowością w bardzo przystępnym, eleganckim stylu. Używa niskich plonów, dzikich drożdży, metod niskiej interwencji i leżakowania w mieszance drewna dębowego i akacjowego, aby złagodzić i uwydatnić złożoność.
Somlo to bardzo rozdrobniony region, w którym działa 1200 plantatorów winorośli, z których wielu to weekendowi hobbiści, uprawiający małe działki o średniej powierzchni 0,5 hektara. Obecnie działa tu trzydzieści rodzinnych winnic, działających na pełen etat. Kolonics to jeden z poważnych producentów w Somlo, który zajmuje się uprawą szczepów Olaszrizling, Harslevelu, Furmint na 7 hektarach oraz lokalnej odmiany winorośli Juhfark (trudna do wymówienia nazwa: „you fark”), która króluje na ciepłym, południowym zboczu wzgórza Somlo, Somlovasarhely.
Kolonics 2020 Furmint był jednym z najlepszych win, jakie degustowałem podczas mojej podróży. Według Kolonics: „Furmint w Somlo smakuje inaczej niż w innym wulkanicznym regionie Węgier, w północno-wschodnim Tokaju; tutaj, w Somlo, nasze charakterystyczne bazaltowe gleby nadają żywe nuty cytryny, miodu i ziół, o mocnej strukturze i kamienistej mineralności”.
Bohaterami tegorocznego, pierwszego węgierskiego zestawienia win będą wina Somló, z najbardziej emblematycznej odmiany Tanúhegy, czyli owczego ogona. Wybrałem partię z 2022 roku z dwóch największych winnic regionu, Kreinbach Birtok i Tornai Pincészet, partię „podstawową” z Kreinbacher oraz serię Premium z Tornai, ustawione mniej więcej na tym samym poziomie. Oba wina fermentowały i dojrzewały w mieszance stalowych zbiorników i używanych dębowych beczek.
Innym imponującym rzemieślniczym producentem o minimalnej ingerencji, wytwarzającym intensywny styl Furmint w Somlo, jest Peter Wetzer, który pracuje ze swojej bazy w regionie Sopron na północy. W Somlo kupuje winogrona z winnicy St Martin’s Chapel, położonej na chłodniejszym wschodnim zboczu wzgórza, gdzie więcej nawiewanych przez wiatr lessów ukazuje orzeźwiającą stronę Somlo. Wetzer produkuje również intrygującą, tradycyjną białą mieszankę, w tym Olaszrizling, Harslevelu i inne szczepy, z jednego z trzech niewielkich wzgórz wulkanicznych wokół Somlo, zwanego Sag.
Juhfark (owczy ogon), lokalny specjał Somlo, to fascynujący szczep winogron. Jest to jeden z niewielu rodzimych szczepów, które przetrwały filokserę, ale jest to trudny szczep w uprawie – na świecie jest zaledwie 100 hektarów, z czego 80 w Somlo. Choć ma neutralny charakter, na bazaltowym terroir Somlo produkuje charakterystyczne wina o mineralnej strukturze, kamienistym smaku, miodowych nutach i rześkiej kwasowości, które zyskują na starzeniu w butelce. Spodoba się każdemu miłośnikowi Chenin Blanc lub Rieslinga.
Innym producentem, którego wino Juhfark zrobiło na nas szczególne wrażenie podczas degustacji, był Tornai, jedna z największych winnic w Somlo, o powierzchni 60 hektarów. Winiarz z Tornai, Akos Kamocsay, pracuje z winogronami rodzimymi i zagranicznymi w różnych regionach Somlo: na wzgórzach IIona, Grofi, Apatsagi i Arany.
Somlo to region winiarski niemal w przeważającej mierze biały, z głównymi odmianami Olaszrizling, Juhfark, Furmint i Harslevelu. Podczas gdy w innych regionach, takich jak Balaton na południu, ocieplenie zachęca plantatorów do eksperymentowania z większą ilością czerwonych nasion, Somlo prawdopodobnie pozostanie regionem winiarskim białym i musującym z zaledwie 7 hektarami czerwonych odmian – choć Kolonics przyznaje, że zasadził trochę Syrah, aby sprawdzić, jak się sprawdzi.
Z winogronami o wyraźnej kwasowości i mineralności, nic dziwnego, że Somlo produkuje jedne z najciekawszych win musujących w kraju – znane na Węgrzech jako „pezsgo”. Najbardziej imponującą winiarnię założył w 2002 roku Jozsef Kreinbacher. Obecnie jest to duża winnica o powierzchni 43 hektarów, położona w doskonałej lokalizacji na wzgórzu Somlo i produkująca mieszanki na bazie Furmint i Chardonnay. Dzięki konsultacji z Christianem Forgetem z Champagne Paul Bara, wino musujące Kreinbachera prezentuje się teraz niezwykle imponująco – szczególnie leżakowane w magnumach.
Oprócz win musujących, w Somlo istnieją również interesujący producenci, którzy eksperymentują z winami pomarańczowymi i naturalnymi – jak Stephan Spiegelberg i Tomcsanyi z 2,5-hektarową winnicą na zachodnim zboczu wzgórza Somlo. Ten historyczny region z pewnością warto obserwować w przyszłości.



