Dawniej Elim należał do dystryktu Overberg, dziś jest jedynym okręgiem nowego dystryktu Cape Agulhas. Miasteczko Elim, odległe o ok. 190 km od Cape Town, nadaje nazwę jednemu z nowszych, najdalej na południe wysuniętych okręgów w RPA. Urocza, niewielka miejscowość (ok. 1,5 tys. mieszkańców), z rybackimi domkami z mułowej cegły pochodzącymi często z XIX w. i figowymi drzewami, znajduje się zaledwie 20 km od Cape Agulhas, najbardziej wysuniętego na południe punktu Afryki. Jest dawną morawską stacją misyjną założoną w 1824 r., jednym z niewielu zachowanych w całości, narodowym zabytkiem. Mimo że już wtedy rosło tu trochę winorośli, z których wytwarzano wino głównie na cele mszalne, dzisiejsze winnice zasadzono dopiero w końcu lat 90. XX w. Uważa się, że nazwa Elim pochodzi od semickiego słowa oznaczającego „miejsce Boga”, drugiego postoju Izraelitów po przekroczeniu Morza Czerwonego (Księga Wyjścia 15:27).Bliski Przylądek Agulhas (Przylądek Burz), miejsce spotkania zimnego Atlantyku i ciepłego Oceanu Indyjskiego, było zawsze dla statków okrutne. Wiele z nich kończyło swoją podróż na płytkich rafach przylądka. Aby uchronić żeglarzy przed katastrofą, w 1848 r. zbudowano tutaj czerwono-białą latarnię morską. E. jest częścią Cape Floral Kingdom, leży pośrodku wyjątkowo słabo zaludnionego obszaru, który niedawno mocno usadowił się na winiarskiej mapie.

Ma unikalny terroir, który wywołuje wiele emocji w społeczności winiarskiej na całym świecie. Zimne i silne wiatry zapewniają chłód w okresie dojrzewania, idealny dla sauvignon blanc, semillon i shiraz. Okoliczności te powodują, że w winach tu powstałych rozwijają się unikalne aromaty i smaki niespotykane gdzie indziej. Bliskość dwóch oceanów sprawia, że E. znajduje się w interesującym położeniu geograficznym, okręg ten, wraz z Elgin, uważa się za najchłodniejsze regiony winiarskie w RPA. Uporczywe, chłodne, dominujące latem wiatry południowo-zachodnie i południowo-wschodnie ograniczają wzrost winorośli, powodując niskie plony, a tym samym większą koncentrację aromatów i smaku owoców. Oprócz silnych wiatrów problemem tutejszych winiarzy jest stosunkowo duża wilgotność, stwarzająca

potencjalne możliwości występowania chorób grzybowych winorośli. Kilku farmerów zajęło się produkcji wina w tym okręgu, tworząc winnice:

Black Oystercatcher, Berrio, Flagstone, Zoetendal Wine Farm, Quoin Rock, Strandveld Wines, Trizanne Signature Wines, Ghost Corner Wines, The Giant Periwinkle, Land’s End, łącząc siły, aby stworzyć samowystarczalną wspólnotę winiarzy, na wzór dawnej wspólnoty rolniczej Elim, która dostarczała dobra rolnicze do okolicznych osad. Garstka producentów wytwarza kamienne, aromatyczne sauvignon blanc, pieprzny, szorstki, dość powściągliwy shiraz, semillon i cabernet sauvignon. Interesujące w okręgu są rodzaje gleb, zmieniające się nawet na niewielkich odległościach. Dominuje tu charakterystyczna gleba zwana tu koffieklip (kamień kawowy), dosyć miękka, złożona z kawałków gliny bogatej w żelazo, spajającej ze sobą mniejsze kamienie.Zazwyczaj można ją rozerwać gołymi rękami. Jest też łupek ilasty, granit, kwarcyt i piaskowce. Ten niewielki obszar winnic wykazuje ogromny potencjał. Motywacją dla pionierów nowego okręgu było znalezienie obszaru, w którym odmiany, takiejak sauvignon blanc i pinot noir, mogłyby wytworzyć coś wyjątkowego. Słusznie założono, że możliwe jest wytwarzanie dobrych win komercyjnych na trudnym rolniczo obszarze, ze starannym dopasowanie odmian do miejca. Najlepsze wina w E. to sauvignon blanc i shiraz, ale także pinot noir, merlot i cabernet sauvignon. Niezależnie od produkcji wina 25 właścicieli ziemskich posiadających 46 tys. ha ziemi, wyodrębniło ze swoich farm 22 tys. ha, tworząc na prywatnych gruntach Nuwejaars Wetlands Special Management Area, specjalny obszar mający na celu ochronę przyrody i wszystkich jego złożonych ekosystemów. Właściciele zobowiązali się do ochrony i zrównoważonego rolnictwa poprzez podpisanie ograniczeń wynikających z tytułu własności. Z ich inicjatywy zaczęto przywracać pierwotny ►fynbos, oczyszczając tereny z obcych, inwazyjnych roślin.

Atrakcyjność Elim dla winiarzy wynika z chłodnego klimatu, który umożliwia produkcję win różniących się od cieplejszych regionów dominujących w Prowincji Przylądkowej Zachodniej. Oznacza to, że producenci mogą tu dobrze prosperować, uprawiając odmiany winogron przystosowane do niższych temperatur. Elim konkuruje z Elgin o tytuł najzimniejszego regionu winiarskiego w RPA.
To niezwykłe, że w wyniku działań winiarzy na równinę Agulhas (Agulhas Plain) po 200 latach powróciły hipopotamy i bawoły oraz niewielka liczba afrykańskich antylop. Winnice Elim zajmują około 140 ha, a więc niewiele.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *